Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pamiętniki z wakacji -  Złote piaski, Bułgaria

Pamiętniki z wakacji - Złote piaski, Bułgaria


 Cześć 😊 Niedługo część z Was będzie miała upragnione wakacje, niektórzy już mieli urlop – tak jak dla przykładu ja. Kolejny wyjazd planuję w okolicach września, ale jeszcze nie jestem pewna w 100% co do destynacji. Zapraszam na kilka zdjęć z Bułgarii- kto wie, może zapragniecie odwiedzić ten kraj? 😊 



 Bułgaria słynie z dwóch kurortów: Złote Piaski i Słoneczny Brzeg (my gościliśmy w tym pierwszym). Na pierwszy rzut oka nie byliśmy zachwyceni, zamiast promenady jest targowisko. Deptak przy plaży zastawiony jest różnej maści sklepikami, od odzieży po kosmetyki czy usługi kosmetyczne. Przyzwyczajeni do wieczornych spacerów, z dwulatkiem, którego wszystko kusi byliśmy wręcz przerażeni. Jednak okazało się, ze Olkowi do szczęścia wystarczy biszkopt lub banan i stragany przestają kusić – ważne by coś zjeść.


 Na szczęście to wszystko wynagradzają piękne plaże. Duże, piaszczyste, ze złotym (jak sama nazwa wskazuje) piaskiem. Pogoda w maju to ok 23st, dla nas idealnie- zwłaszcza, że w czasie naszego pobytu, w Polsce przez tydzień padał deszcz. Żeby w pełni cieszyć się ze spaceru warto zabrać ze sobą jakiś wygodny plecak, lub torbę – które dodadzą także trochę stylu, do naszej stylizacji. Na dłuższe wyjścia warto założyć naprawdę wygodne buty, w mojej walizce zawsze znajdzie się miejsce na jakieś lekkie obuwie sportowe.


 Wieczorem, jeśli macie ochotę wyjść na miasto, na plaży do późnych godzin nocnych czynne są beach bary. Głośna muzyka, dobry alkohol i piękne widoki, sprawiają, że ta spokojna okolica rozkwita. Myślę, że pakując walizkę warto pomyśleć o seksownym topie, jeśli obawiacie się, że wakacje all inclusive dodadzą kilka kilogramów to zawsze można zabrać ze sobą wyszczuplającą kamizelkę. Odważniejsze dziewczyny do stylizacji mogą założyć modne rajstopy i must have tego sezonu - holograficzny plecak. Żeby jednak po nocnych szaleństwach nie zaspać na hotelowe śniadanie, przyda się budzik.
 Myślę, że Bułgaria jest dobrym pomysłem na tanie wakacje. 7 - dniowy wyjazd można kupić już od 999zł/ osoba, w sklepach ceny nie są wyższe od polskich. Językiem też nie musicie się przejmować, wielu Bułgarów dobrze zna nasz kraj i mówi po Polsku. Nie zapomnijcie kupić kosmetyków i galaretek różanych na powrót – są tu bardzo popularne. Więc, gdzie się w tym roku wybieracie?




Wakacyjny poradnik urodowy- Letnia pielęgnacja ciała

Wakacyjny poradnik urodowy- Letnia pielęgnacja ciała


Chociaż aura za oknem iście jesienna to dziś zapraszam Was na kolejny wpis z serii:



 Chciałabym poruszyć kwestię pielęgnacji ciała, bo nie znam kobiety, która nie marzy o pięknej, gładkiej i nawilżonej skórze; przy aktualnym natężeniu kosmetyków ciężko jest wybrać coś co w 100% nas usatysfakcjonuje. Ja jeśli znajdę jakiś kosmetyk to zazwyczaj pozostaję mu wierna przez dłuższy czas. 
  Cały rok, staram się dbać o swoje ciało, latem jednak, dużo większa uwagę zwracam na dogłębne nawilżanie.
Słońce, wiatr, sól morska, temperatura powietrza; sprawiają, że dużo łatwiej nasza skóra traci cenną wodę- a w związku z tym jędrność i zdrowy wygląd.
Jak zawsze dbam o siebie dwutorowo:
-po pierwsze: nawilżam ciało od środka pijąc min 2l wody dziennie,
-po drugie: używam olejki, balsamy, kremy, masła.
  Codzienny rytuał pielęgnacyjny zaczynam od:
-Szklanki wody z łyżką miodu i cytryną- poranna dawka witamin i nawodnienia która dobroczynnie wpływa na cały organizm.
-Letniego prysznica- Nic tak nie pobudza ciała i zmysłów jak letni prysznic (gorąca woda przyspiesza wysychanie skóry) o jakimś energetyzującym zapachu. Latem wybieram aromaty kawowe, cytrusowe i morskie, które dodają energii i wprawiają mnie w dobry nastrój, natomiast słodkie nuty zachowuję na chłodniejsze dni wybieram żele pod prysznic, często z zawartością olejków lub oliwki. 
Od jakiegoś czasu pozostaję wierna żelom z Yves Rocher, np o zapachu Limonki & Bazylii oraz Lirene, np. Żel z olejkiem pod prysznic o zapachu Mango i Jaśminu,





-Depilacji- bez tego nie będzie gładkiej skóry. Za względu na pękające naczynka odpadają u mnie wszelakie woski, pasty i depilatory- natomiast maszynki powodowały u mnie uczulenie w postaci nieestetycznych czerwonych krostek, ale tylko do czasu. Koleżanka poleciła mi żel do golenia z Avon, seria Skin so Soft i....przepadłam! Kocham ten produkt, nie dość, że kosztuje ok 10zł  i starcza na kilka miesięcy regularnego używania to mogę spokojnie rano ogolić nogi maszynką, a za chwilę posmarować je balsamem i nie muszę się martwić, że będą wyglądać nieestetycznie.
Jeśli chodzi o maszynki to po wielu testach polecam Bic Soleil- precyzyjne ostrza, poręczne końcówki i różne kolory :)
-Nawilżenia i ujędrnienia- Kosmetyk musi być: skuteczny- dogłębnie nawilżać, łatwy w użyciu- konsystencja, którą bez problemu rozsmarujemy, szybko się wchłaniać i nie pozostawiać tłustej warstwy- by nie tracić czasu i szybko się ubrać, wszak rano każda minuta jest cenna :), mieć magiczne właściwości- wyszczuplać, usuwać cellulit itp. Wszystkie te właściwości łączą ze sobą kosmetyki z Eveline, uwielbiam ich serię SPA i zawsze używam jej w sezonie letnim. Daje ekspresowe rezultaty; skóra jest wygładzona, ujędrniona, dogłębnie nawilżona, znika niechciany cellulit i czasami cm w obwodach (wiem, że to w głównej mierze efekt większej aktywności fizycznej, ale regularne użytkowanie tych kosmetyków także przynosi efekty).
Jakiś czas temu zaczęłam także stosować Elancyl posiadający działanie antycellulitowe i ujędrniające i muszę potwierdzić jego skuteczność. Po dwóch tygodniach użytkowania jest zauważalna różnica w jakości napięcia skóry.
Jeśli natomiast potrzebuję bardzo mocnego nawilżenia zrogowaciałych miejsc takich jak łokcie, czy kolana to na pomoc przychodzi mi Ziaja Med i krem z mocznikiem oraz Evree.
-ochrony- Chodzi mi oczywiście o antyperspirant. W związku z tym, że często miałam uczulenie po goleniu, nie każdy dezodorant był odpowiedni. Od jakiegoś czasu używam suchego antyperspirantu w kremie Garnier Neo- używam naprzemiennie wszystkie 5 kompozycji zapachowych. Aplikacja odbywa się na suchą i ogoloną skórę, kosmetyk nakładamy palcami i pozostawiamy do wyschnięcia. Zapomniałam już co to podrażnienia, swędzenie, plamy potu czy brzydki zapach, ponadto nie brudzi on ubrań i posiada przyjemny, świeży zapach. Jedyny minus- w pewnym momencie trzeba przeciąć opakowanie by wykorzystać go do końca.

Oczywiście to nie koniec całego rytuału :) Często w upalne dni prysznic biorę nawet 3-4 razy, używanie balsamu po każdym prysznicu jest czasochłonne dlatego często korzystam z balsamów w Sprayu (te pod prysznic się u mnie nie sprawdzają) np z Vaseline.

W weekendy kiedy mam więcej wolnego to pozwalam sobie na domowy rytuał spa. Zaczynam od oczywiście nalania ciepłej wody (nie mylić z gorącą) do wanny i wsypania porcji ulubionego różanego mleka do kąpieli z Ecoplanet lub wrzucenia jakiejś tabletki z Yves Rocher, później przechodzę do:
-peelingu- Uwielbiam peeling kawowy i albo robię go sama mieszając kawę mielona, oliwę z oliwek, cukier i cynamon, albo sięgam po gotowe produkty np. z Achae (ubóstwiam ich kawowy peeling kokosowy 💗). To ważny element pielęgnacji, pozwala się na pozbycie martwego naskórka i oczyszczenie skóry z zanieczyszczeń, a dodatkowo masaż drobinkami poprawia ukrwienie skóry.
-relaksu- Leżę i delektuję się chwilą dla siebie. Wolna od stresów i gonitwy dnia codziennego, pozwalam dobroczynnym składnikom, zawartym w mleku lub pastylkach, dodanych do kąpieli, pielęgnować moją skórę.
-masażu- Mam jeden masażer, który mogę używać pod wodą, pobudzając krążenie krwi, a mogę nim także wspomagać nakładanie i wnikanie balsamów i kremów nawilżających.
-nawilżenia- Wieczorem nakładam grubszą warstwę kremu i pozwalam mu się wchłonąć- nie spieszę się nigdzie, wiec mam więcej czasu.



  Dzięki tym wszystkim zasadom mogę cieszyć się gładką, jędrną i zdrową skórą. Co roku nie mogę się doczekać aż temperatura na dworze pozwoli na zakładanie krótkich sukienek, bo wiem, że będę wyglądać dobrze.A Wy jak dbacie o siebie w czasie letnim?









W co spakować kosmetyki na wakacje

W co spakować kosmetyki na wakacje

   





 Sezon urlopowy w pełni, niektórzy swój wymarzony chillout mają za sobą, a inni dopiero się do niego szykują. Ja należę do tej drugiej grupy. Jak już wiecie ambitnie kompletuję
zawartość swojej wakacyjnej walizki. 
Często widzę pytania w internecie, jak zapakować kosmetyki na czas podróży. Jeszcze niedawno sama miałam z tym problem, ale z pomocą przyszły mi produkty od

Z  szerokiej oferty wybrałam kilka produktów, które usprawnią moje pakowanie się i przechowywanie kosmetyków.











Dzięki tym produktom pakowanie i przechowywanie kosmetyków jest przyjemne; łatwo zachować ład i porządek. W trakcie podróży mamy też ochronę naszych ubrań przed zalaniem, ponieważ kosmetyczki są szczelne i wykonane z materiałów nieprzepuszczających ciecze.
Jeśli chodzi o przesyłkę to zamówiona paczka była już u mnie po 7 dniach (5dni roboczych),
zapakowana w dobrze zabezpieczony karton i doręczona przez firmę kurierską.

Jesteście już spakowani, czy własnie odkładacie Wasze walizki do szafy, by czekały na kolejny wyjazd?

O szortach słów kilka.....męska Wishlista z Rosegal

O szortach słów kilka.....męska Wishlista z Rosegal



   Lato nas nie rozpieszcza, jednak części z nas w ogóle to nie przeszkadza, bo już planują lub niedługo wyjeżdżają w miejsca, gdzie pogoda będzie gwarantowana. My tez mamy takie plany, jednak dopiero teraz M uświadomił mnie, że organizuję swój bagaż, a o nim nie myślę..... Dlatego dzisiaj przygotowałam Wam kilka propozycji męskich szortów ze sklepu


1. Krótkie szorty plażowe
Idealne na plaże i do sportowych stylizacji, szybko schnące do tego posiadają kieszenie, w których można schować telefon, klucze.
(klik)


2. Krótkie szorty ombre
Idealne na plaże i do bardziej sportowych stylizacji- bardzo modny rodzaj wzoru ombre, szybkoschnące, do tego posiadają kieszenie, w których można schować telefon, klucze.
(klik)



3. Dłuższe szorty z wakacyjnym nadrukiem
Jak dla mnie idealne na spacery po mieście, jednak kolorystyka za mało stonowana by ubrać je do pracy.  Te także posiadają kieszenie, w których można schować telefon, klucze.
(klik)


   Męskie szorty to taki uniwersalny element letniej garderoby; te krótsze idealne na spacery
po mieście, plażę i baseny, te dłuższe przy odpowiednim obuwiu można założyć do pracy, 
w której nie obowiązuje dress code.

Co sądzicie o moich propozycjach? 
Sukienka z dekoltem Carmen... przegląd hiszpanek z Zaful

Sukienka z dekoltem Carmen... przegląd hiszpanek z Zaful

   






  Od jakiegoś czasu dekolt Carmen (potocznie zwany hiszpańskim) święci swoje triumfy, a w tym roku w szczególności, jest to element pożądany.  Jest kobiecy, seksowny i delikatny, a jeszcze większego uroku dodaje mu falbanka. Wykorzystywany przez domy mody jak i sieciówki, łączony jest z elementami garderoby od body po sukienki.
Odsłonięte ramiona królują w tym sezonie; osobiście uwielbiam ten typ dekoltu- świetnie prezentuje się na każdej sylwetce (przy zastosowaniu odpowiednich dodatków),
a stworzony jest wręcz dla Pań o figurze gruszki. Przygotowałam Wam parę propozycji sukienek z jednego z moich ulubionych zagranicznych sklepów, a mianowicie:




1. Seksowna i dopasowana sukienka z haftem
Połączenie najmodniejszych elementów: haftów, dekoltu carmen, falbanki i do tego ponadczasowy kolor. Świetnie podkreśla talię.
(klik)





2. Sukienka zwężana w talii z wycięciami na plecach.
To już klasyczny krój do tego typu dekoltu w tym sezonie, nowości dodaje mu wycięcie 
na plechach. Ładnie podkreśla talię, a maskuje mankamenty figury.
(klik)


3. Seksowna koronkowa, dopasowana sukienka
Połączenie koronki, dekoltu carmen, falbanki- biały kolor podkreśli opaleniznę,
a krój figurę. Jak dla mnie wersja głównie na lato.
(klik)





W swojej szafie mam już dwie sukienki w tym typie- uwielbiam je.
Co sądzicie o moich propozycjach? Lubicie odsłaniać ramiona?



Haul zakupowy czyli moja pierwsza paczka z  ZAFUL :)

Haul zakupowy czyli moja pierwsza paczka z ZAFUL :)


   Dziś muszę się trochę pochwalić, bo ciesze się jak dziecko, a mój niepohamowany entuzjazm jest spowodowany tym, że dotarła do mnie paczka z pierwszej wishlisty w sklepie

http://www.zaful.com/?lkid=20380
  Musicie mnie zrozumieć, bo to moje pierwsze zakupy w tym sklepie, więc tym bardziej się niecierpliwiłam i zastanawiałam jak wszystko będzie wyglądać. Do tego oczywiście, przed samą finalizacją, zmieniłam zdanie co do kilku produktów. Wiec zaczynam:


1. Sukienka z geometrycznym printem i odkrytymi plecami. 

Jest idealna 💖materiał trochę sztuczny, ale ma służyć na plaże, a nie na długie spacery w upały. Wygląda identycznie jak na zdjęciu w sklepie. Niestety przez odmienny stan nie zmieszczę się w nią teraz :)







2. Torba- kosz, element MUST HAVE w tym sezonie. 

    Duża i poręczna- spokojnie zmieści A4 i zostanie jeszcze miejsce. Duża przegródka zapinana na zamek, więc nie musimy się bać, że ktoś nam coś wyciągnie bez naszej wiedzy. W środku mniejsza kieszonka na zamek (na pieniądze/ artykuły higieniczne, oraz 2 małe niezapinane na błyszczyk czy telefon.
Podoba mi się ozdobny frędzel.


2. Kolczyki w stylu Boho 

      Bardzo lubię duże kolczyki, te urzekły mnie nietypowym kształtem i jakże modnym złotym kolorem.


3. Kolczyki w kształcie kropli 

         Niezwykle eleganckie, wydaje mi się, że będą pasować do małej czarnej.



2. Cukierkowe kolczyki z cyrkoniami

            Musiałam je mieć, idealne do moich żakietów- podkreślą każdą stylizację.
Zamówiłam od razu pomarańczowe dla siostry, ale nie wiedzieć czemu dostałam dwie takie same pary :)






Aktualnie na ich stronie trwa wyprzedaż
Zaful bandage bikini Summer 2017 Promotion  


na hasło:
ZafulChen
otrzymacie zniżkę :)
Letni poradnik urodowy- Letnia pielęgnacja stóp

Letni poradnik urodowy- Letnia pielęgnacja stóp

Dzisiaj moi drodzy Państwo zapraszam Was znowu na wpis z serii


   Jak już wiecie uwielbiam słońce, plaże i ten moment kiedy moja skóra przybiera brązowy odcień, a kiedy już tak się stanie to eksponuję (w ramach rozsądku) opalone ciało. Latem lubię chodzić w sukienkach i krótkich spodenkach,a co się z tym wiąże, eksponuję także swoje stopy.Niestety piękne buty nie wystarczą, żeby nasze stopy wyglądały dobrze,więc jak je odpowiednio pielęgnować? Przyznam się uczciwie, przez jakiś czas traktowałam swoje stopy po macoszemu.
    Zimą o nich zapominałam, a skupiałam się na nich wiosną, kiedy w mojej szafie pojawiały się coraz mocniej otwarte buty. Wiem, że robiłam im krzywdę, bo codziennie narażone są na wysiłek, w końcu dźwigają ciężar całego ciała, dlatego szczególnie ważna są dla mnie:

Obuwie
   Patrzę by było nie tylko piękne, ale także wygodne. Źle dopasowane buty powodują odciski, modzele i bolesne pęcherze, ponadto sprawiają, że stopa nieprawidłowo się układa i w przyszłości może powodować to wady i deformacje.
Żeby zwiększyć komfort noszenia wysokich szpilek, używam wkładek silikonowych, np z Scholla lub w kształcie litery T (kiedy but jest zbyt wysoki i obciera mi kostki).
  Ważne też są materiały; najlepiej żeby nosić skórzane lub przynajmniej przewiewne obuwie, które zapobiega namnażaniu się bakterii.

Higiena
     Powinna to być sprawa oczywista, że stopy myje się min 2 razy dziennie.
Ja myję je przy każdej zmianie butów, do tego kiedy chodzę w mocno odkrytych butach, to w torebce zawsze mam chusteczki nawilżane by je przetrzeć. 

Systematyczność
-każdego poranka towarzyszy mi duet od Nivelazione:
1) Krem w sprayu do stóp "Ekspresowe nawilżenie w 3sek."- natychmiast likwiduje suchość i szorstkość skóry, a już po 2 tygodniach skóra staje się miękka i nawilżona
 2) Dezodorant do stóp 4w1 dla kobiet "Komfort i Świeżość'- Utrzymuje suche stopy przez 12h, zostawiając na nich delikatny zapach i uczucie świeżości.
Oba kosmetyki działają ekspresowo i zapewniają niezawodną długotrwałą ochronę.


-wieczorem: po kąpieli nakładam na stopy grubą warstwę kremu nawilżającego lub z mocznikiem. Aktualnie korzystam z próbek Seni.



-raz w tygodniu: zazwyczaj w sobotę biorę długą kąpiel z jakimś zapachowym olejkiem, a do stóp używam Wygładzający peeling do skóry stwardniałej i zrogowaciałej od Evree, który dzięki zawartości usuwa martwy naskórek i zmiękcza skórę stóp, a do tego bardzo przyjemnie pachnie!




-raz w miesiącu: wykonuję pedicure; usuwam odciski, zrogowacenia, skracam i poprawiam kształt paznokci, aplikuję olejki i odżywki na paznokcie.




-raz na kwartał: używam skarpetek złuszczających np L'Biotica, żeby przyspieszyć ich działanie złuszczające, przez okres tygodnia moczę wieczorem stopy z solą do kąpieli- skóra wtedy schodzi dużo szybciej i intensywniej (niestety w ciąży korzystanie ze skarpetek jest niewskazane).


Relax

    Po męczącym dniu, pozwalam stopom odpocząć; ściągam obuwie, układam je wyżej od reszty ciała, robię im kąpiel relaksującą lub po prostu masuję.
Idealnie jest, kiedy M ten masaż wykonuje- relaks w pełnym tego słowa znaczeniu.





   Najważniejsza jest oczywiście sumienność, bez tego ani rusz. A Wy jak pamiętacie by dbać o stopy przez cały rok, czy przypominacie sobie o nich tuż przed sezonem letnim?

Nasze wielkie greckie wspomnienia

Nasze wielkie greckie wspomnienia








  Ostatnio tworząc kolejny wpis z serii Wakacyjny Poradnik Urodowy (klik), dla urozmaicenia, dodałam do niego zdjęcia z ubiegłorocznych wakacji, które spędziliśmy na Krecie i się zaczęło..... Zamiast szukać kafelek i płytek, zaczęliśmy przeglądać albumy ze zdjęciami. Jak już wiecie mam mnóstwo zdjęć, na których uwiecznione są ważne dla nas miejsca, chwile i ludzie. Przy dłuższym zastanowieniu stwierdziliśmy, że wakacyjne widoki działają  na nas tak odprężająco, że powinny nam  towarzyszyć częściej niż w momencie, w którym przypomni nam się, że są schowane w jakimś folderze. Mamy już fotoksiażkę, fotoplakat i fotomagnesy, ale teraz potrzebowaliśmy czegoś większego, czegoś co będzie przykuwało wzrok domowników i gości.... zamarzył nam się fotoobraz 😀
    Jeśli obraz to najlepiej z jakiejś galerii,  a najlepsza w tych sprawach jest:





   Przez kreator dostępny na stronie firmy wybraliśmy format 50X70cm, drukowany na płótnie (bawełna) z zadrukowaną ramką o grubości 2cm. Trzeba pamiętać by wybrać tę ramkę, bo inaczej zamiast gotowego do powieszenia obraz, dostaniemy zadrukowane płótno zwinięte w rulon.





    Jesteśmy bardzo zadowoleni z usługi; obraz w formie jaką wybraliśmy kosztuje 85,15zł (z kosztami przesyłki). Zabezpieczony jest folią bąbelkową i wsadzony w kartonowe pudełko. Usługa jest ekspresowa- w poniedziałek złożyliśmy zamówienie, w środę obraz wisiał już u nas na ścianie. Zdjęcie w ogóle nie straciło na jakości, teraz codziennie rano, wita nas widok z Heraklionu. Znajomi, którzy nas odwiedzają pytają się gdzie można kupić taki obraz 💗

Już niedługo szykuje nam się kolejna sesją zdjęciowa,  ale już teraz wiemy, gdzie wywołamy swoje wspomnienia.





Zapraszamy Was do zapoznania się z ofertą
na stronie:
https://www.galeriadruku.com.pl/
Copyright © 2014 Patriseria , Blogger