W co spakować kosmetyki na wakacje
Sezon urlopowy w pełni, niektórzy swój wymarzony chillout mają za sobą, a inni dopiero się do niego szykują. Ja należę do tej drugiej grupy. Jak już wiecie ambitnie kompletuję
zawartość swojej wakacyjnej walizki.
Często widzę pytania w internecie, jak zapakować kosmetyki na czas podróży. Jeszcze niedawno sama miałam z tym problem, ale z pomocą przyszły mi produkty od
Z szerokiej oferty wybrałam kilka produktów, które usprawnią moje pakowanie się i przechowywanie kosmetyków.
Freedom Professional London *Be free to make up*
Pro Artist Pad - Studio Go (Pink)


www.mintishop.pl
www.cocolita.pl
www.ekobieca.pl
www.ladymakeup.pl
www.kosmetykomania.pl
www.urodomania.pl
www.kosmetykizameryki.pl
Zawartość majowej edycji U.R.O.K.- uroda-radość-olśnienie-kobiecość
Testy kosmetyków Mamas- Krem przeciw rozstępom
96% nawilża skórę
92% zmniejsza uczucie napięcia skóry
*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie
Krem jak jego poprzednicy zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, lekko matowa, nie wypada z dłoni. Zaskoczenie- ten krem pachnie!!! Delikatny zapach przypomina mi nagietka- podejrzewam, że jest to zasługa użytych składników aktywnych. Bogata konsystencja wyczuwalna w palcach, wygodnie się rozprowadza. Podoba mi się, że krem szybko się wchłania i nie lepi się, więc spokojnie mogę używać go z samego rana, bez ryzyka, że pobrudzę ubranie.
Na pewno już widzę nawilżenie i napięcie skóry, wygląda ona na zdrową. Nie mam uczucia ciągnięcia czy swędzenia- co może zwiastować rozstępy. Po aplikacji, na skórze
pozostaje delikatny film. Jestem na początku trzeciego trymestru, więc 'najgorsze' przede mną. Jeśli jednak pojawią się rozstępy to krem sprawia, że szybko bledną i nie są głębokie-co też jest dużym plusem. Niestety, niektórych z nas to nie ominie.
Używanie Mamas sprawia przyjemność, nie boję się, że coś mi zaszkodzi i mam pewność, że dbam o siebie w najlepszy możliwy sposób.
Testy kosmetyków Mamas- Krem do pielęgnacji biustu
92% chroni delikatną skórę przed wysuszeniem
88% pielęgnuje skórę
80% poprawa elastyczność i jędrność skóry
84% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie
*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie
Krem oczywiście zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, lekko matowa, nie wypada z dłoni. Formuła bezzapachowa, ma bardziej konsystencję żelu, bardzo fajnie się rozprowadza. Każda z nas wie, że o biust trzeba dbać szczególnie w okresie zmiany wagi, a on nam się odwdzięczy. Najważniejsza jest sumienność, ja jestem na początku zmian, które zachodzą w moim ciele- teraz w trakcie ciąży dbanie o biust powinno być czymś naturalnym. Codziennie rano i wieczorem stosuję najpierw na przemian chłodny i ciepły prysznic by pobudzić krążenie, a później masaż przy użyciu kremu.
Miłe zaskoczenie, po aplikacji na skórze pozostaje taki nawilżający film, skóra wydaje się gładsza i bardziej sprężysta. Już teraz widzę znaczącą poprawę napięcia i nawilżenia, pokusiłabym się o stwierdzenie, że widzę podniesienie się i zagęszczenie piersi dzięki
Trylagenowi®. Cena w aptekach to ok 40zł- krem jest na tyle wydajny, że warto w niego zainwestować, jeśli nie w trakcie to po ciąży lub znaczącej utracie wagi.
Was ponownie zapraszam na stronę:
Testy kosmetyków Mamas- Żel do higieny intymnej
Dla przypomnienia dodam, że to są kosmetyki z bezpiecznym składem dla mam i ich nienarodzonych jeszcze maleństw, czyli pozbawione substancji takich jak:
- Kwasy octowe AHA,
- Kwas salicylowy,
- Olejek bergamotowy,
- Olejek rozmarynowy,
- Retinoidy i retinol,
- Triklosan,
- Tetracykliny.
Testowanie kosmetyków Mamas dla przyszłych mam.
Firma gwarantuje, że są to bezpieczne kosmetyki, z których składu usunięto substancje mogące negatywnie wpływać na kobietę bądź dziecko, m.in:
- Kwasy octowe AHA,
- Kwas salicylowy,
- Olejek bergamotowy,
- Olejek rozmarynowy,
- Retinoidy i retinol,
- Triklosan,
- Tetracykliny.
Jak na razie możemy wybierać w 6 produktach:
Zestaw kremów Seni care- test
Jakiś czas temu otrzymałam zestaw 3 próbek kosmetyków Seni Care po 20m2 każdy:
1) Krem do suchej i zrogowaciałej skóry z 10% mocznika:
Ma fajna konsystencje, jest stały (nie rozwarstwia się), białej barwy, w zapachu delikatny, trochę przypomina krem nivea, ale zdecydowanie rzadszy i łatwiejszy w rozsmarowaniu-przynajmniej dla mnie :)
Ciało po posmarowaniu początkowo się lepi, ale tylko do momentu wchłonięcia się kosmetyku, co trwa może z minutę.
Od razu daje efekt odżywienia, wyczuwalny nawet na zrogowaciałej skórze, nie wiem czy ten efekt utrzyma się jak dłuższym użytkowaniu.
Plusy: podoba mi się zapach i konsystencja, zawartość mocznika,
Minusy: początkowe uczucie lepkości.
2) Balsam regenerujący do skóry suchej z masłem shea i kakaowym:
Bardziej gęsty niż jego poprzednik, ale dalej łatwo się go użytkuje, także biały, pachnie delikatnie powiedziałabym, że 'kremowo' jak większość kremów o braku wyraźnie zaznaczonego zapachu.
Także pozostawia uczucie lepkości , po wchłonięciu pozostaje efekt nawilżonej skóry, takiej lekko 'wilgotnej'.
Plusy: zapach i łatwa w rozprowadzeniu konsystencja,
Minus: skóra po wchłonięciu kosmetyku w dalszym ciągu delikatnie się lepi przy dotyku.
3) Lotion myjąco-natłuszczający z pantenolem i kwasem mlekowy ph5:
Konsystencja trochę bardziej płynna niż żel, przezroczysty, delikatny prawie niewyczywalny, kremowy zapach, fajnie się pieni,
delikatnie myje i natłuszcza skórę.
Plusy: zapach, właściwości pielęgnacyjne,
Minusy: czasami za szybko spływa z dłoni.
Podoba mi się, że kosmetyki Seni care produkowane są w Polsce, i jak zapewnia producent używają naturalnych składników, bezpiecznych też dla wrażliwej skóry, posiadają specjalnie dobrane receptury i lekko kwaśne pH, a za zadanie mają wzmacniać i pielęgnować warstwę ochronną.
Szeroka gama produktów pozwala na wybór produktów do użycia z wodą lub bez- wszystko zależy od naszych preferencji i co najważniejsze: nie zawierają mydła.
Na pewno rozważę zakup tych produktów.





































