Dzisiaj moi drodzy Państwo zapraszam Was znowu na wpis z serii
Jak już wiecie uwielbiam słońce, plaże i ten moment kiedy moja skóra przybiera brązowy odcień, a kiedy już tak się stanie to eksponuję (w ramach rozsądku) opalone ciało. Latem lubię chodzić w sukienkach i krótkich spodenkach,a co się z tym wiąże, eksponuję także swoje stopy.Niestety piękne buty nie wystarczą, żeby nasze stopy wyglądały dobrze,więc jak je odpowiednio pielęgnować? Przyznam się uczciwie, przez jakiś czas traktowałam swoje stopy po macoszemu.
Zimą o nich zapominałam, a skupiałam się na nich wiosną, kiedy w mojej szafie pojawiały się coraz mocniej otwarte buty. Wiem, że robiłam im krzywdę, bo codziennie narażone są na wysiłek, w końcu dźwigają ciężar całego ciała, dlatego szczególnie ważna są dla mnie:
Patrzę by było nie tylko piękne, ale także wygodne. Źle dopasowane buty powodują odciski, modzele i bolesne pęcherze, ponadto sprawiają, że stopa nieprawidłowo się układa i w przyszłości może powodować to wady i deformacje.
Żeby zwiększyć komfort noszenia wysokich szpilek, używam wkładek silikonowych, np z Scholla lub w kształcie litery T (kiedy but jest zbyt wysoki i obciera mi kostki).
Ważne też są materiały; najlepiej żeby nosić skórzane lub przynajmniej przewiewne obuwie, które zapobiega namnażaniu się bakterii.
Powinna to być sprawa oczywista, że stopy myje się min 2 razy dziennie.
Ja myję je przy każdej zmianie butów, do tego kiedy chodzę w mocno odkrytych butach, to w torebce zawsze mam chusteczki nawilżane by je przetrzeć.
Systematyczność
-każdego poranka towarzyszy mi duet od Nivelazione:
1) Krem w sprayu do stóp "Ekspresowe nawilżenie w 3sek."- natychmiast likwiduje suchość i szorstkość skóry, a już po 2 tygodniach skóra staje się miękka i nawilżona
2) Dezodorant do stóp 4w1 dla kobiet "Komfort i Świeżość'- Utrzymuje suche stopy przez 12h, zostawiając na nich delikatny zapach i uczucie świeżości.
Oba kosmetyki działają ekspresowo i zapewniają niezawodną długotrwałą ochronę.
-wieczorem: po kąpieli nakładam na stopy grubą warstwę kremu nawilżającego lub z mocznikiem. Aktualnie korzystam z próbek Seni.
-raz w tygodniu: zazwyczaj w sobotę biorę długą kąpiel z jakimś zapachowym olejkiem, a do stóp używam Wygładzający peeling do skóry stwardniałej i zrogowaciałej od Evree, który dzięki zawartości usuwa martwy naskórek i zmiękcza skórę stóp, a do tego bardzo przyjemnie pachnie!
-raz w miesiącu: wykonuję pedicure; usuwam odciski, zrogowacenia, skracam i poprawiam kształt paznokci, aplikuję olejki i odżywki na paznokcie.
-raz na kwartał: używam skarpetek złuszczających np L'Biotica, żeby przyspieszyć ich działanie złuszczające, przez okres tygodnia moczę wieczorem stopy z solą do kąpieli- skóra wtedy schodzi dużo szybciej i intensywniej (niestety w ciąży korzystanie ze skarpetek jest niewskazane).
Relax
Po męczącym dniu, pozwalam stopom odpocząć; ściągam obuwie, układam je wyżej od reszty ciała, robię im kąpiel relaksującą lub po prostu masuję.
Idealnie jest, kiedy M ten masaż wykonuje- relaks w pełnym tego słowa znaczeniu.
Najważniejsza jest oczywiście sumienność, bez tego ani rusz. A Wy jak pamiętacie by dbać o stopy przez cały rok, czy przypominacie sobie o nich tuż przed sezonem letnim?