Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciąża. Pokaż wszystkie posty
Fotobum i fotoMagnesy

Fotobum i fotoMagnesy


Korzystając z okazji, że jestem w odmiennym stanie wybraliśmy się na profesjonalną sesję fotograficzną do Państwa Dytwińskich (klik) spod Wrocławia (swoją drogą polecam!! Bardzo mili ludzie, z dużym zapleczem w formie plenerów i rekwizytów- na wybrane przez nas zdjęcia czekaliśmy ok. tygodnia! od sesji). 
Posiadając już zdjęcia tym razem także stwierdziliśmy, że warto je wyeksponować
i się nimi 'pochwalić', tym razem znowu nas nie zawiodło

০ fotoMagnesy ০  fotoPamiątki ০ fotoPlakat ০ fotoDekoracje০ fotoNaklejki ০ fotoPocztówki ০ fotoStojak ০ fotoBox


Testowaliśmy już fotoPlakat (wpis), którym wszyscy nasi znajomi są zachwyceni,
jest spersonalizowaną ozdobą naszego salonu :)
Tym razem wybór padł na fotoMagnesy (7,5x9,5cm), które wyglądają jak zdjęcia z Polaroida i mogą posłużyć jako prezent. Są dosyć cienkie, dobrze trzymają się powierzchni i wzbudzają niemałe zainteresowanie.
Magnesy  także tworzymy w kreatorze na stronie producenta- niestety tutaj możemy korzystać tylko z wersji na komputer.
Zdjęcia wychodzą troszeczkę ciemniejsze niż w rzeczywistości więc dobrze wybrać te jaśniejsze lub po prostu rozjaśnić je w jakimś programie (ja tego nie robiłam), wszystko wykonane jest jak zawsze z największą dbałością o detale. 






Na złożone zamówienie czekałam ok 4dni (etap produkcji i wysyłka paczki).
Magnesy przychodzą w papierowej kopercie, przed ewentualną wilgocią zabezpieczone są foliową zaklejaną kopertą, do której są wsadzone. Do każdego zamówienia dostajemy też zestaw naklejek, które pomogą nam w personalizacji zdjęć oraz kod rabatowy w kwocie 5zł!

Jestem zachwycona 💚:
jakością
terminem obsługi
ceną (19,90+przesyłka 10zł) za 16szt.
kontaktem
możliwością śledzenia przesyłki


Teraz nasze zdjęcia dekorują połowę lodówek naszych znajomych i rodziny (może dzięki temu niektórzy będą trzymać dietę) 😉


Jeśli chcecie wywołać swoje własne wspomnienia

to mam dla Was 10% zniżki na wybrany produkt :)

Cykoriada- zdrowa alternatywa dla kawy :)

Cykoriada- zdrowa alternatywa dla kawy :)








Jakiś czas temu wygrałam w konkursie FB na profilu Cykoriady zestaw ich produktów,
już wcześniej widziałam produkt na półce w sklepie i chciałam go spróbować,
dlatego tym bardziej ucieszyłam się z nagrody.

Cykoriada to naturalny napój rozpuszczalny, którego
głównym składnikiem jest cykoria 98,5%,
a drugim dodatek smakowy tzn. np. żeń-szeń 👍

Co najważniejsze nie zawiera ona kofeiny więc pić ją może każdy bez obaw osoby starsze czy dzieci. Jeśli musisz unikać kawy naturalnej, bo jesteś: cukrzykiem, osobą z wysokim ciśnieniem, problemami z nerkami, jelitami, wątrobą to masz substytut, który powinien przypaść Ci do gustu.
Cykoriada nie podrażnia żołądka, a nawet wspomaga odchudzanie.



Jeszcze Cię nie przekonałam?
Czytaj zatem dalej :)




Kiedy okazało się, że jestem w ciąży martwiłam się o funkcjonowanie swojego organizmu, ponieważ uwielbiam kawę w każdej postaci- jestem uzależniona.
Codziennie piłam 3-4 duże kawy czarne, a często jeszcze dodatkowo Latte.
Jak wiadomo 1-2 małe kawy nie zrobią krzywdy ciężarnym czy karmiącym (o ile nie mają zakazu od lekarza) to więcej może wpływać negatywnie, wyjaławiając już obciążony organizm z mikroelementów.

Ponadto nigdy nie lubiłam kaw zbożowych, czy z dodatkiem cykorii- uważałam je za zło konieczne. Musiałam się przełamać.....i nie żałuję ☺
Kawę przygotowałam zgodnie z instrukcją umieszczoną na opakowaniu,
dodałam zimnego mleka (można dodać śmietankę/cukier wg preferencji)
i okazało się, że to jest całkiem smaczne :)
Nie używam cukru, więc w smaku wyczuwalna jest lekka goryczka- ogólnie 8/10 jeśli chodzi o smak. Napój dokładnie się rozpuszcza, nie pozostawia żadnych pływających cząsteczek na powierzchni.

Ja znalazłam swoją alternatywę, a Ty?
Zachęcam do spróbowania, macie w czym wybierać, bo na ten moment dostępna jest w kilku wariantach:

wersja instant


 płynny ekstrakt




Jeśli chcesz wiedzieć gdzie kupić i jak jeszcze można wykorzystać Cykoriadę 
to nie czekaj tylko KLIKAJ ☺



Testowanie MAMAS-  Maść na pękające sutki

Testowanie MAMAS- Maść na pękające sutki

Dziś znowu mam dla Was Mamas- testowania ciąg dalszy, na tapecie:

Maść na pękające sutki
20g



     Maść do pielęgnacji brodawek sutkowych w okresie ciąży i laktacji. Natłuszcza, zmiękcza naskórek, łagodzi podrażnienia. Produkt bezpieczny dla matki i dziecka.
Natłuszcza, zmiękcza naskórek, łagodzi podrażnienia.

skład


Nie zawiera: Konserwantów, Barwników, Substancji zapachowych
Skład: Lanolina farmaceutyczna
Nie jest wymagane mycie piersi przed karmieniem

Badania kliniczne


Efekt potwierdzony przez konsumentki*:


84% chroni delikatną skórę przed wysuszeniem



84% łagodzi podrażnienia



80% zmiękcza skórę



80% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie

*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie




   Maść oczywiście jak jej poprzednicy zapakowana jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, nie wypada z dłoni, wygodna końcówka z aplikatorem.
Jako, że wszystkie sprawy związane z laktacją są jeszcze przede mną, maść testowała zaprzyjaźniona mi mama. Produkt ze składem tak krótkim, że krócej się nie da. Bez parabenów i substancji zapachowych, więc nie podrażnia delikatnej skóry.

    Krem nie dość, że przynosi ulgę przy podrażnieniach to dodatkowo natłuszcza skórę wokół brodawki- sprawia, że staje się ona odporna na wysychanie i pękanie.
Dodatkowo po aplikacji nie pozostawia tłustej warstwy, jest bezpieczna dla dziecka i wygodna w użyciu. Nie musimy zmywać jej przed karmieniem więc bez obaw możemy ją stosować w dowolnym momencie dnia.
Cena to ok 16zł :)
Wszystkie kosmetyki są dostępne w aptekach.



Was ponownie zapraszam na stronę:


MAMAS oraz Fanpage
Testowanie MAMAS- Krem na zmęczone i opuchnięte nogi

Testowanie MAMAS- Krem na zmęczone i opuchnięte nogi

Dziś znowu mam dla Was Mamas- testowania ciąg dalszy, na tapecie:

Krem na zmęczone i opuchnięte nogi
100ml


     Krem przeznaczony do pielęgnacji zmęczonych, opuchniętych nóg dający natychmiastowe poczucie ulgi i odprężenia bezpośrednio po aplikacji. Zawarty w kremie kompleks Menthyl PCA stopniowo uwalnia mentol który zapewnia długotrwały efekt chłodzenia natomiast PCA (Pyrrolidone Carboxylic Acid) pomaga utrzymać prawidłowe nawilżenie oraz kondycję skóry. Obecność naturalnych wyciągów roślinnych wzmacnia drobne naczynia krwionośne zapobiegając ich pękaniu.

skład

Aqua, Propylene Glycol, Glycerin, Menthyl PCA, Caprylic/Capric Triglyceride, Isoamyl Cocoate, Hamamelis Virginiana Leaf Water, Dimethicone, Cetearyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Parfum, Cyclohexasiloxane, Glyceryl Stearate Citrate, Tocopheryl Acetate, Aesculus Hippocastanum Bark Extract, Panax Ginseng Root Extract, Tapioca Starch, Panthenol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

Badania kliniczne

84% zapewnia długotrwały efekt chłodzenia bezpośrednio po aplikacji

80% przynosi ulgę zmęczonym nogom

80% odpręża i eliminuje uczucie ciężkich nóg

92% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie

*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie




Olejek jak jego poprzednicy zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, nie wypada z dłoni. Jest to absolutnie mój #1!! W pośpiechu dnia codziennego zapominam, że moje ciało się zmienia, wiecznie mam coś ważnego do zrobienia. To wszystko skutkuje tym, że wieczorem kiedy chcę się położyć nie mogę zasnąć- bo po prostu bolą/swędzą mnie nogi co określane jest uczuciem zmęczonych nóg. Jeśli nie wiecie jakie to uczucie-zazdroszczę.
Do kremu poschodziłam sceptycznie, zwłaszcza do stwierdzenia 'ulga bezpośrednio po aplikacji'- ale to faktycznie działa!!! W kremie wyczuwalne są nuty mentolu, które schładzają naszą skórę i dają  natychmiastową ulgę, a efekt chłodzenia skóry utrzymuje się przez dłuższy czas.
Krem nie dość, że przynosi ulgę to jeszcze nawilża naszą skórę, a naturalne składniki roślinne wzmacnia i zapobiega pękaniu naczynek krwionośnych.
Dodatkowo po aplikacji nie pozostawia tłustej warstwy, więc używam przed samym snem bez ryzyka, że pobrudzę ubranie czy pościel.
Cena to ok 22zł :)

Was ponownie zapraszam na stronę:


MAMAS oraz Fanpage
Testowanie MAMAS- Olejek przeciw rozstępom

Testowanie MAMAS- Olejek przeciw rozstępom

Dziś znowu mam dla Was Mamas- testowania ciąg dalszy, na tapecie:

Olejek przeciw rozstępom
100ml

     Do intensywnej pielęgnacji skóry  w czasie ciąży i po porodzie poprawia elastyczność i sprężystość skóry zapobiegając rozstępom. Stosowany codziennie bezpośrednio po kąpieli zatrzymuje wodę w naskórku, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawilżona i chroniona przed pękaniem.

skład

Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Limonene, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Linalool.

Badania kliniczne

88% skóra zachowuje odpowiednie nawilżenie

88% pielęgnuje skórę

84% poprawa elastyczność i sprężystość skóry

88% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie

*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie

Olejek jak jego poprzednicy zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Buteleczka wygodna w użyciu, nie wypada z dłoni. Zaskoczenie- olejek dozujemy za pomocą atomizera!!! Chociaż może wydawać się, że 100ml to niewielka ilość to dzięki zastosowanemu rozwiązaniu jest bardzo wydajny. Producent sugeruje używanie minimum raz dziennie po kąpieli- to wtedy nasza rozgrzana skóra jest najlepiej przygotowana na przyjęcie składników odżywczych. Bogata konsystencja wyczuwalna w palcach,nie pozostawia tłustej warstwy, więc spokojnie mogę używać go z samego rana, bez ryzyka, że pobrudzę ubranie.


Ja używam  olejku minimum 2 razy dziennie i  już widzę nawilżenie i napięcie skóry, wygląda ona na zdrową. Nie mam uczucia ciągnięcia czy swędzenia- co może zwiastować rozstępy. Po aplikacji, skóra jest gładka i dobrze nawilżona.  Jestem w trakcie trzeciego trymestru, więc 'najgorsze' przede mną. Jeśli jednak pojawią się rozstępy to olejek sprawia, że szybko bledną i nie są głębokie-co też jest dużym plusem. Niestety, niektórych z nas to nie ominie.


Używanie Mamas sprawia przyjemność, nie boję się, że coś mi zaszkodzi i mam pewność, że dbam o siebie w najlepszy możliwy sposób.


Was ponownie zapraszam na stronę:


MAMAS oraz Fanpage
Testy kosmetyków Mamas- Krem przeciw rozstępom

Testy kosmetyków Mamas- Krem przeciw rozstępom

Dziś znowu mam dla Was Mamas- testowania ciąg dalszy, na tapecie:

Krem przeciw rozstępom
150ml

     Do intensywnej pielęgnacji skóry w czasie ciąży i po porodzie zapobiega powstawaniu rozstępów i nasilaniu się już istniejących. Zawarty w kremie Hydroxyprolisilane CN®, zwany aktywatorem młodego kolagenu, stymuluje podziały komórkowe skóry dzięki czemu poprawia jej strukturę i elastyczność.

skład

Aqua, Cetearyl Alcohol,PPG-11 Stearyl Ether, Isopropyl Palmitate, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride, Phosphate, Parfum, Propylene Glycol, Tocopherol Acetate, Methylsilanol, Hydroxyproline Aspartate, Butylene Glycol, Sodium Benzoate, Alcohol Denat., Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Badania kliniczne

Efekt potwierdzony przez konsumentki*:

96% nawilża skórę

92% zmniejsza uczucie napięcia skóry
88% poprawia jędrność i elastyczność skóry

88% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie
*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie

Krem jak jego poprzednicy zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, lekko matowa, nie wypada z dłoni. Zaskoczenie- ten krem pachnie!!! Delikatny zapach przypomina mi nagietka- podejrzewam, że jest to zasługa użytych składników aktywnych. Bogata konsystencja wyczuwalna w palcach, wygodnie się rozprowadza. Podoba mi się, że krem szybko się wchłania i nie lepi się, więc spokojnie mogę używać go z samego rana, bez ryzyka, że pobrudzę ubranie.




Na pewno już widzę nawilżenie i napięcie skóry, wygląda ona na zdrową. Nie mam uczucia ciągnięcia czy swędzenia- co może zwiastować rozstępy. Po aplikacji, na skórze
pozostaje delikatny film. Jestem na początku trzeciego trymestru, więc 'najgorsze' przede mną. Jeśli jednak pojawią się rozstępy to krem sprawia, że szybko bledną i nie są głębokie-co też jest dużym plusem. Niestety, niektórych z nas to nie ominie.
Używanie Mamas sprawia przyjemność, nie boję się, że coś mi zaszkodzi i mam pewność, że dbam o siebie w najlepszy możliwy sposób.


Was ponownie zapraszam na stronę:

MAMAS oraz Panpage

Testy kosmetyków Mamas- Krem do pielęgnacji biustu

Testy kosmetyków Mamas- Krem do pielęgnacji biustu

Dziś znowu mam dla Was Mamas- testowania ciąg dalszy, na tapecie:

Krem do pielęgnacji biustu 
125ml

Do intensywnej pielęgnacji biustu w czasie ciąży i po porodzie chroni delikatną skórę przed wysuszeniem, poprawiając jej napięcie i gęstość. Obecne w kremie opatentowane kompleksy peptydów i białek nie tylko aktywują komórki skóry do produkcji kolagenu, ale również chronią przed rozpadem, dzięki czemu skutecznie zapobiegają wiotczeniu skóry.

skład

Aqua, Cetearyl Alcohol, PPG-11 Stearyl Ether, Isopropyl Palmitate, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Pseudoalteromonas Ferment Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Tripeptide-10 Citrulline, Tripeptide-1, Lecithin, Xanthan Gum, Carbomer, Triethanolamine, Caprylyl Glycol, Butylene Glycol, Acetyl Hexapeptide-38, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Alcohol Denat., Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

Badania kliniczne

Efekt potwierdzony przez konsumentki*:

92% chroni delikatną skórę przed wysuszeniem

88% pielęgnuje skórę

80% poprawa elastyczność i jędrność skóry

84% badanych chciałaby stosować ten produkt regularnie
*Badanie aplikacyjne na 25 konsumentkach przez 4 tygodnie
Krem oczywiście zapakowany jest w kartonowe pudełeczko. Tubka wygodna w użyciu, lekko matowa, nie wypada z dłoni. Formuła bezzapachowa, ma bardziej konsystencję żelu, bardzo fajnie się rozprowadza. Każda z nas wie, że o biust trzeba dbać szczególnie w okresie zmiany wagi, a on nam się odwdzięczy. Najważniejsza jest sumienność, ja jestem na początku zmian, które zachodzą w moim ciele- teraz w trakcie ciąży dbanie o biust powinno być czymś naturalnym. Codziennie rano i wieczorem stosuję najpierw na przemian chłodny i ciepły prysznic by pobudzić krążenie, a później masaż przy użyciu kremu.




Miłe zaskoczenie, po aplikacji na skórze pozostaje taki nawilżający film, skóra wydaje się gładsza i bardziej sprężysta. Już teraz widzę znaczącą poprawę napięcia i nawilżenia, pokusiłabym się o stwierdzenie, że widzę podniesienie się i zagęszczenie piersi dzięki  
Trylagenowi®. Cena w aptekach to ok 40zł- krem jest na tyle wydajny, że warto w niego zainwestować, jeśli nie w trakcie to po ciąży lub znaczącej utracie wagi.
 
Was ponownie zapraszam na stronę:

MAMAS oraz Panpage

Testy kosmetyków Mamas- Żel do higieny intymnej

Testy kosmetyków Mamas- Żel do higieny intymnej

Ostatnio informowałam Was, że zostałam zaproszona do testowania kosmetyków Mamas dla przyszłych mam, więc czas by uchylić rąbka tajemnicy 😀
Aktualnie w mojej łazience można spotkać:


Dla przypomnienia dodam, że to są kosmetyki z bezpiecznym składem dla mam i ich nienarodzonych jeszcze maleństw, czyli pozbawione substancji takich jak:
- Kwasy octowe AHA,
- Kwas salicylowy,
- Olejek bergamotowy,
- 
Olejek  rozmarynowy,
- Retinoidy i retinol,
- Triklosan,
- Tetracykliny.




Od kilku dni je testuję, więc czas na moją opinię, jako pierwszy na mojej liście jest 
Żel do higieny intymnej 
150ml



 Z kwasem mlekowym, alantoiną, mocznikiem oraz ekstraktami z rumianku i korzenia piwonii. Nawilża, łagodzi podrażnienia oraz pomaga utrzymać właściwą florę bakteryjną i prawidłowe pH miejsc intymnych.

skład

Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Allantoin, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Paeonia Albiflora Root Extract, Propylene Glycol, Sodium Lactate, Urea, Glycine, Fructose, Niacinamide, Inositol, Sodium PCA, Sodium Hyaluronate, Polyglyceryl-4 Caprate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate.


Żel otrzymujemy w kartoniku, w którym kryje się bardzo poręczna butelka z pompką.
Dzięki temu jego używanie jest nie tylko ergonomiczne, ale i ekonomiczne; opakowanie dobrze trzyma się w dłoni, bez problemu odmierzymy ilość potrzebnego żelu, otwieranie i zamykanie mechanizmu odbywa się poprzez przekręcanie góry w lewo bądź prawo, więc spokojnie możemy spakować go do szpitala i nic się nie wyleje.




Żel posiada bezzapachową formułę, dlatego jest idealny dla osób, które nie lubią zapachowych kosmetyków, mi to nie przeszkadza, przynajmniej mam pewność, że nie ma zbędnych składników, które mogłyby wywołać reakcję alergiczną. Ma konsystencję dosyć gęstego żelu, która nie spływa z dłoni, za co kolejny plus, delikatnie się pieni, więc bardzo łatwo jest go spłukać.


Wśród tego typu kosmetyków zyska miano moje ulubieńca. Po około dwóch tygodniach testowania mogę śmiało to stwierdzić, nie dość, że jest bardzo wydajny to łagodzi wszelkie podrażnienia.
Bardzo pomocny przy infekcjach, które jak na złość często lubią spotykać kobiety w ciąży; łagodzi ich przebieg i przywraca naturalne pH.  Niweluje uczucie swędzenia czy pieczenia, nie wysusza. Używam go regularnie, rano i wieczorem.
Najfajniejsze w tym wszystkim jest długotrwałe uczucie świeżości, które pozostawia po użyciu.
Cenowo bardzo przystępny jak na 'specjalistyczne' kosmetyki; możemy go spotkać w aptekach już od ok 14 zł.  Więc zostanie ze mną już na stałe.
Was ponownie zapraszam na stronę producenta:



gdzie oprócz porad często są konkursy, w których możecie wygrać m.in ten żel i go wypróbować.


Copyright © 2014 Patriseria , Blogger