Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty
Achae- naturalne peelingi do ciała....

Achae- naturalne peelingi do ciała....



Ostatnie upały świadczą o tym, że wielkimi krokami zbliża się lato 😎
Zaraz zaczniemy zakładać coraz krótsze spodenki i spódniczki.
Część z nas ma teraz ostatnią szansę żeby przygotować swoje ciało.
Nie ma kobiety, która nie marzy o gładkiej, jędrnej i nawilżonej skórze.
Ja znalazłam szybki i przyjemny sposób, a z pomocą przyszło mi


Producenci zapewniają, że przebyli cały świat w poszukiwaniu czystych i naturalnych składników. Specjalnie dla nas przywożą:
kawę z afryki,
różową sól z Himalajów 
i
najbogatsze olejki z Indii.
Achae nie stosuje parabenów, środków konserwujących,
sztucznych: olejów, zapachów- tylko naturalne składniki

Wszystkie produkty są ręcznie wytwarzane i nie testowane na zwierzętach,
a opakowania biodegradowalne.


Z chęcią weszłam do świata Achae by spróbować natury, całej gamy wybrałam 
peelingi do ciała:
-solny peeling pomarańczowy,
-cukrowy peeling z zieloną herbatą,
-kawowy peeling waniliowy,
-kawowy peeling kokosowy,

dostępne jeszcze:
-pomarańczowy peelig kawowy,
-limonkowo-grejfrutowy peelig solny,

Dostępne w opakowaniach po 50 lub 200g- ja wybrałam te 1-sze.



Udało mi się przetestować:

kawowy peeling kokosowy 
główne działanie: wygładzenie
Skład:
Sodium Chloride, Cocos Nucifera (Coconut) Oil,
Sucrose Coffea Robusta Seed Powder

Działanie:
olejek kokosowy: odżywienie
kawa: redukcja niedoskonałości,
brązowy cukier: złuszczenie martwego naskórka,
różowa sól himalajska: odmłodzenie i ujędrnienie

Torebki z brązowego papieru w środku pokryte są folią mająca na celu chronić przed przeciekaniem, wygodne zamknięcie w formie woreczka strunowego pozwala dbać o świeżość produktu.
Uwielbiam kawę, a kokos to moja miłość 💚
już od otwarcia,ogarnia nas taki aromat kokosa, że ma się ochotę go zjeść (radzę tego nie robić- w smaku nie jest dobry.....)
Peeling jest bardzo wydajny, wystarczy odrobina by wygładzić ciało. Niestety po spłukaniu z kokosa pozostaje tylko wspomnienie- za to czuć niesamowity aromat kawy- pobudzający świeży...a skóra, od razu jest nawilżona, pozostaje na niej film z olejku kokosowego.
Zakochałam się w tym zapachu i wiem, że zostanie ze mną na dłużej.

solny peeling pomarańczowy 
główne działanie: nawilżenie

Skład:
Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil,
Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Citrus Aurantium Dulcis Oil.

Działanie:
olejek kokosowy i migdałowy: odżywienie, nawilżenie, poprawienie kolorytu
olejek migdałowy: działanie przeciwzapalne,
różowa sól himalajska: odmłodzenie i ujędrnienie

Pomarańcze kojarzą mi się ze świętami, więc mam takie prywatne świąteczne SPA.
Peeling jest bardzo wydajny; wystarczy odrobina by cieszyć się niesamowitą gładkością i intensywnym nawilżeniem, skóra jest przyjemna w dotyku, a po zabiegu pachnie owocami.
Jestem zadowolona z efektu, ale moje serce skradł jego poprzednik.

Ja korzystam z peelingu raz w tygodniu, w soboty robię sobie wieczór SPA ze świecami i płynem do kąpieli, Achae rekomenduje stosowanie nawet 2-3 razy w tygodniu.
Trzeba pamiętać, że wszystkie ich kosmetyki nie mają konserwantów w składzie, więc
maja dosyć krótką datę przydatności (3-4 miesiące).
Dlatego jeśli chcemy wypróbować kilka rodzai możemy kupić mały zestaw peelingów 6x50g za 59zł.

Dwa pozostałe od razu porwała mi siostra- muszę zacząć bardziej pilnować kosmetyków podczas jej wizyt :) 


kawowy peeling kokosowy 💚

Kampania Bakoma BIO od Rekomenduj.to #toProstetoBio #RekomendujTo

Kampania Bakoma BIO od Rekomenduj.to #toProstetoBio #RekomendujTo






Dzisiaj obiecana relacja z testów Bakomy BIO .
Będzie krótko, bo i w składzie tylko: jogurt, owoce i cukier trzcinowy.
Jogurt, który podbił moje serce dzięki naturalnemu smaku owoców. Jestem fanką zdrowego żywienia, staram się czytać skład produktów i unikać zbędnych dodatków.
Naprawdę duże, dojrzałe kawałki owoców, komponują się z delikatnym smakiem jogurtu. Słyszałam kilka opinii, że jest kwaśny- ja tego nie wyczuwam. Jak dla mnie porządny, dobrze wyważony smak, nie za słodki.






Bardzo sycąca przekąska, która można użyć jako bazę do owsianki/sałatki owocowej.
Chyba nie mam swojego ulubionego smaku; wszystkie są tak samo dobrze, o czym świadczy tempo w jakim znikają z lodówki.





Ceny wahają się od 1,48zł do 2,28zł - nie jest to jakaś wygórowana wartość, w porównaniu do innych jogurtów Bio czy nawet tych popularnych marek, których skład opiera się na mleku w proszku, a smak jest zdecydowanie lepszy.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji to zachęcam do wypróbowania; jest dostępny w większości sklepów.
Zestaw kremów Seni care- test

Zestaw kremów Seni care- test

Jakiś czas temu otrzymałam zestaw 3 próbek  kosmetyków Seni Care po 20m2 każdy:
1) Krem do suchej i zrogowaciałej skóry z 10% mocznika:
Ma fajna konsystencje,  jest stały (nie rozwarstwia się), białej barwy, w zapachu delikatny,  trochę przypomina krem nivea, ale zdecydowanie rzadszy i łatwiejszy w rozsmarowaniu-przynajmniej dla mnie :)
Ciało po posmarowaniu początkowo się lepi, ale tylko do momentu wchłonięcia się kosmetyku, co trwa może z minutę.
Od razu daje efekt  odżywienia,  wyczuwalny nawet na zrogowaciałej skórze,  nie wiem czy ten efekt utrzyma się jak dłuższym użytkowaniu.
Plusy: podoba mi się zapach i konsystencja, zawartość mocznika,
Minusy: początkowe uczucie lepkości.
2) Balsam regenerujący do skóry suchej z masłem shea i kakaowym:
Bardziej gęsty niż jego poprzednik,  ale dalej łatwo się go użytkuje, także biały, pachnie delikatnie powiedziałabym,  że 'kremowo' jak większość kremów o braku wyraźnie zaznaczonego zapachu.
Także pozostawia uczucie lepkości , po wchłonięciu pozostaje efekt nawilżonej skóry, takiej lekko 'wilgotnej'.
Plusy: zapach i łatwa w rozprowadzeniu konsystencja,
Minus: skóra po wchłonięciu kosmetyku w dalszym ciągu delikatnie się lepi przy dotyku.
3) Lotion myjąco-natłuszczający z pantenolem i kwasem mlekowy ph5:
Konsystencja trochę bardziej płynna niż żel, przezroczysty,  delikatny prawie niewyczywalny, kremowy zapach, fajnie się pieni,
delikatnie myje i natłuszcza skórę.
Plusy: zapach, właściwości pielęgnacyjne,
Minusy: czasami za szybko spływa z dłoni.

Podoba mi się,  że kosmetyki Seni care produkowane są w Polsce,  i jak zapewnia producent używają naturalnych składników,  bezpiecznych też dla wrażliwej skóry,  posiadają specjalnie dobrane receptury i lekko kwaśne pH, a za zadanie mają wzmacniać i pielęgnować warstwę ochronną.
Szeroka gama produktów pozwala na wybór produktów do użycia z wodą lub bez- wszystko zależy od naszych preferencji i co najważniejsze: nie zawierają mydła.

Na pewno rozważę zakup tych produktów.

Copyright © 2014 Patriseria , Blogger