Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słońce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słońce. Pokaż wszystkie posty
Sukienka z dekoltem Carmen... przegląd hiszpanek z Zaful

Sukienka z dekoltem Carmen... przegląd hiszpanek z Zaful

   






  Od jakiegoś czasu dekolt Carmen (potocznie zwany hiszpańskim) święci swoje triumfy, a w tym roku w szczególności, jest to element pożądany.  Jest kobiecy, seksowny i delikatny, a jeszcze większego uroku dodaje mu falbanka. Wykorzystywany przez domy mody jak i sieciówki, łączony jest z elementami garderoby od body po sukienki.
Odsłonięte ramiona królują w tym sezonie; osobiście uwielbiam ten typ dekoltu- świetnie prezentuje się na każdej sylwetce (przy zastosowaniu odpowiednich dodatków),
a stworzony jest wręcz dla Pań o figurze gruszki. Przygotowałam Wam parę propozycji sukienek z jednego z moich ulubionych zagranicznych sklepów, a mianowicie:




1. Seksowna i dopasowana sukienka z haftem
Połączenie najmodniejszych elementów: haftów, dekoltu carmen, falbanki i do tego ponadczasowy kolor. Świetnie podkreśla talię.
(klik)





2. Sukienka zwężana w talii z wycięciami na plecach.
To już klasyczny krój do tego typu dekoltu w tym sezonie, nowości dodaje mu wycięcie 
na plechach. Ładnie podkreśla talię, a maskuje mankamenty figury.
(klik)


3. Seksowna koronkowa, dopasowana sukienka
Połączenie koronki, dekoltu carmen, falbanki- biały kolor podkreśli opaleniznę,
a krój figurę. Jak dla mnie wersja głównie na lato.
(klik)





W swojej szafie mam już dwie sukienki w tym typie- uwielbiam je.
Co sądzicie o moich propozycjach? Lubicie odsłaniać ramiona?



Wakacyjny poradnik urodowy- Sposoby na regenerację skóry i włosów po opalaniu

Wakacyjny poradnik urodowy- Sposoby na regenerację skóry i włosów po opalaniu


Dziś zapraszam Was na kolejny wpis z serii:




    Jak już wiecie uwielbiam słońce, plaże i ten moment kiedy moja skóra przybiera brązowy odcień.  Dziś zajmę się moimi sposobami na regenerację skóry i włosów po opalaniu, chociaż wspomniałam o nich ostatnio pobieżnie (klik), to jest to temat, który warto szerzej omówić.

SKÓRA

      Opalona skóra wygląda pięknie, nasze ciało wydaje się smuklejsze i atrakcyjniejsze.
Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że jest ona także bardziej wrażliwa, sucha i szybciej się starzeje, a wszystkiemu winne są promienie UV. Zanim dojrzałam do kremów z filtrem przeciwsłonecznych, to intuicyjnie po każdej kąpieli słonecznej używałam balsamów nawilżających, widziałam, że moja skóra jest sucha i miejscami skłonna do przebarwień.
Najważniejsze jest działać dogłębnie i długofalowo, kosmetyki powinny nawilżać i wnikać w głębsze partie skóry. Regenerację skóry możemy podzielić na 2 etapy:
1. Przygotowanie
     Letni prysznic, który zmyje resztki kosmetyków do opalania, piasek, sól i pot z naszej skóry. Oczyszczona skóra będzie gotowa na przyjęcie składników odżywczych. Polecam wszystkie żele z oliwką, które oprócz uczucia czystości, trochę nawilżą naszą skórę, 
np.



Yves Rocher, Odżywczy olejek pod prysznic z wyciągiem z owsa, 100ml (ok. 23,90zł)

   Odradzam natomiast wszystkie peelingujące żele, które mogą spowodować, ból w kontakcie z podrażnioną słońcem skórą.

2. Nawilżenie
      Balsamy, mleczka i kremy przynoszące ulgę po opalaniu powinniśmy nakładać kilka razy dziennie, a zwłaszcza na noc. Najlepiej gdyby zawierały witaminy A, E i C (opóźniające starzenie skóry), alantoinę, d-panthenol oraz składniki łagodzące, m.in. ekstrakt z aloesu czy wodę termalną.  Podrażniona skóra nie jest w stanie przyjąć dużej warstwy kosmetyku,
dlatego liczy się nie ilość, a jakość, najlepiej gdyby preparaty docierały do głębszych warstw skóry np.





                         Soraya, Balsam po opalaniu chłodząca bryza 200ml (ok 16zł)


Soraya, Balsam Utrwalający Opaleniznę Z Drobinkami Złota (ok 14zł.)


   Dla fanów naturalnej pielęgnacji sprawdzi się masło shea (inaczej karite, galam), które doskonale odżywia i zmiękcza skórę, zapobiegając jej przesuszaniu. Wykazuje także działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, pomocne m.in. przy stanach zapalnych, łuszczycy oraz zrogowaceniach, a także opóźnia procesy starzenia się skóry.

Chwilowe uczucie ulgi mogą przynieść nam także mgiełki nawilżające,
ja osobiście uwielbiam:



 Evree, Magic Rose, różany tonik do twarzy, do skóry mieszanej, 200ml (ok 14zł)

Jest to połączenie połączenie wody różanej i kwasu hialuronowego, jednak powinniśmy się wstrzymać z jego użytkowaniem do kolejnego dnia, bo spieczona słońcem skóra może
źle zareagować na kwas hialuronowy. Tonik pachnie różami i bardzo szybko się wchłania.
Dedykowany jest do cery suchej i mieszanej.

WŁOSY

       Morska woda (a dokładniej sól w niej zawarta) i słońce sprawiają, że nasze włosy robią się suche i matowe.  Pomimo używania kapelusza i mgiełek nawilżających- nie udaje mi się uniknąć przesuszenia włosów. Osobiście uwielbiam fale na włosach, które pozostają mi po kąpieli w morzu, jednak po powrocie do pokoju pierwsze co robię to myję głowę.
   Najważniejsze dla mnie jest dobre oczyszczenie skóry głowy i włosów z olejków do opalania, soli morskiej oraz piasku, do tej czynności wybieram szampon oczyszczający 
np.





Swissimage Gentian Szampon i odżywka 200 ml (zestaw, ok 40zł)(recenzja)

   Po umyciu delikatnie osuszam włosy ręcznikiem i końcówki, które notabene mam rozjaśniane metodą Sombre, smaruję olejkiem monoi.
Jeśli potrzebuję naprawdę mocnej regeneracji to na umyte włosy nakładam masło shea (od wysokości uszu do samych końców i nakładam czepek, a na niego ręcznik i pozostawiam taki zestaw na jakąś godzinę. Czepek i ręcznik izolują skórę głowy i pozwalają lepiej wchłaniać się kosmetykom. Żeby dać odpocząć włosom, na bok odkładam wszystkie suszarki, prostownice itp. oraz kosmetyki do stylizacji.
      Tak jak pamiętam o kremie do twarzy to tak przed wyjściem na zewnątrz
pamiętam o mgiełce ochronnej, o której już wspominałam (klik).

Żeby umilić Wam czytanie podrzucam kilka ładnych widoków z Krety, z ubiegłorocznych wakacji 💚







Pamiętacie żeby odpowiednio zadbać o skórę po kąpielach słonecznych? 

SŁOŃCE, PLAŻA., MORZE....CZYLI WAKACYJNA WISHLISTA ZAFUL

SŁOŃCE, PLAŻA., MORZE....CZYLI WAKACYJNA WISHLISTA ZAFUL






Jak już wiecie planujemy bezkarnie wylegiwać się na jakiejś plaży pod koniec roku,
a ja już zaczynam kompletować walizkę na wyjazd.
Wybrałam już jeden zestaw na plaże, teraz przydałby się jakiś strój kąpielowy.
Mam nadzieję szybko wrócić do formy (taki jest plan),
to jednak zakupy tego elementu garderoby przesunę na późniejszy czas, 
jednak już dziś rozglądam się co dostępnego jest na rynku.
Znowu moją uwagę przykuł asortyment



Aktualnie trwa u nich wyprzedaż

robe longue d été
(klik)



1. Czarne bandażowe monokini z odważnymi wycięciami.
Jako pierwsze wpadło mi w oko, pikanterii dodają mu odważne wycięcia,
Dostępne tylko w czarnym kolorze.





2. Monokini z  flamingami- Must have tego sezonu.
Chociaż wydaje się dość zabudowane, to tylko pozory.
Jedyny obszar, który nie jest przezroczysty to kolorowy print, reszta to siateczka.



3. Dwuczęściowe bikini z modnym piórkowym printem.
Strasznie podoba mi się grafika, która jest nadrukowana, do tego biel ładnie będzie współgrać z opalenizną.




Wybór jest ogromny, aż ciężko się zdecydować. Preferuję stroje w stylu monokini ze względu na wygodę i mniejsze ryzyko, że morskie fale mogą ukraść któryś z elementów garderoby.
Jakie stroje preferujecie i co sądzicie o moich propozycjach?



Copyright © 2014 Patriseria , Blogger