Haul Zakupowy Zaful
Niestety ostatnio zaniedbuję trochę bloga- na moje usprawiedliwienie dodam, że walczymy z przeziębieniem. Chorujemy w trójkę na zmianę, aktualnie jest coraz lepiej, więc mam nadzieję nadrobić zaległości. Dziś mam dla Was małe zakupy z Zaful. Pogoda nas nie rozpieszcza dlatego proponuję przejrzeć jeszcze propozycje “hoodie sweatshirt dress”.
1. Pędzle do makijażu---> [klik]
Kupowałam z myślą by powiększyć swoją kolekcję. Niestety nie do końca jestem zadowolona. Są dosyć małe w porównaniu do tych, które już posiadam. Włosie sztuczne, miękkie, kilka pewnie mi się przyda, reszta pewnie posłuży jako dekoracja.
Rozmiar zgodny z tabelą. Materiał przypomina naszą dresówkę, ale jest lekko sztuczny. Mam z takiego szal na zimę; kilka prań i będzie miękki w dotyku. Nie jest obszyta tylko surowo zakończona, z doświadczenia wiem, że nie powinno się z tym nic dziać. Dosyć ciepła, komin będzie chronił przed chłodem.
Rozmiar się zgadza z tabelką. Nie lubię haftów, ale przekonał mnie feedback na stronie. Bardzo przyjemna w dotyku, dobrze uszyta. Te frędzle z przodu nie napawają mnie optymizmem- kojarzą mi się z tancerkami, zwłaszcza, że są na linii biustu, obetnę je.
Jak Wam się podobają moje zakupy? :)




